top of page

Czym jest karta zlecenia serwisowego i co powinna zawierać?

22 wrz
3 minut(y) czytania

Klient dzwoni z pytaniem, co dokładnie zostało naprawione u niego trzy miesiące temu. Szukasz odpowiedzi, ale jedyny ślad to zmięta kartka w segregatorze, wypełniona przez technika, który już nie pracuje w firmie. Problem nie leży jednak w samej dokumentacji, lecz w sposobie jej prowadzenia. Karta zlecenia serwisowego pozwala uporządkować informacje o zgłoszeniu, wykonanych pracach, wykorzystanych częściach i czasie realizacji. W wersji elektronicznej dane są dostępne w systemie, a historia wcześniejszych interwencji może towarzyszyć serwisantowi podczas kolejnych wizyt.


Sprawdź, co powinna zawierać karta zlecenia serwisowego i jak cyfrowy obieg dokumentacji może usprawnić pracę działu serwisu.


Spis treści:

Karta zlecenia serwisowego – definicja i funkcja

To dokument, który spina cały cykl obsługi zgłoszenia: od przyjęcia problemu, przez przydzielenie zadania i wykonanie prac, aż po rozliczenie z klientem. Warto rozdzielić dwa pojęcia – zlecenie serwisowe to proces, a karta jest jego pełnym zapisem. W praktyce pełni trzy funkcje jednocześnie. Dla technika karta zlecenie seriwsowego jest instrukcją, z czym jedzie i czego ma się spodziewać na miejscu. Dla klienta stanowi dowód wykonania usługi. Dla Ciebie to podstawa do wystawienia faktury i sprawdzenia rentowności zlecenia. Szczególnie istotna staje się przy naprawach gwarancyjnych, przeglądach okresowych, kontraktach SLA i urządzeniach objętych dozorem technicznym.


Czym jest karta zlecenia serwisowego

Co powinna zawierać karta zlecenia serwisowego?

Karta zlecenia serwisowego powinna zawierać kilka istotnych informacji:

  • Numer i daty – unikalny identyfikator, data przyjęcia zgłoszenia i termin realizacji.

  • Dane klienta i lokalizacji – adres wykonania prac, osoba kontaktowa, telefon.

  • Identyfikacja urządzenia – model, numer seryjny, data montażu, historia napraw.

  • Opis zgłoszenia – problem opisany słowami klienta oraz objawy stwierdzone na miejscu.

  • Zakres wykonanych czynności – co zostało zrobione i z jakim rezultatem.

  • Użyte części i materiały – indeks, ilość i źródło pobrania.

  • Czas pracy i dojazdu – godziny rozpoczęcia i zakończenia, przejechane kilometry.

  • Status zakończenia – naprawione, wymaga kolejnej wizyty, oczekuje na część.

  • Podpisy – technika i klienta, potwierdzające odbiór prac.

  • Załączniki – zdjęcia przed i po, protokół, wypełniona lista kontrolna.


Brak choćby jednego z tych elementów to najczęstsza przyczyna sporów przy fakturowaniu.


Papierowy druk czy karta elektroniczna?

Papier ma koszty, których nie widać w kalkulacji. Kartka wraca do biura po kilku dniach, koordynator ręcznie przepisuje z niej dane, zdjęcia krążą w prywatnym komunikatorze, a odtworzenie historii konkretnego urządzenia zajmuje pół dnia w archiwum. Elektroniczna karta zlecenia serwisowego powstaje na miejscu, w telefonie serwisanta, i jest widoczna w portalu natychmiast. Dane klienta i urządzenia uzupełniają się automatycznie z bazy, więc technik wpisuje tylko to, co faktycznie zrobił. Podpis złożony na ekranie ma przy tym taką samą wartość dowodową jak odręczny na wydruku.


Jak wygląda karta zlecenia serwisowego w systemie mobilnym?

Cyfrowy obieg dokumentu zmienia kolejność zdarzeń. Serwisant otrzymuje kartę zlecenia serwisowego w aplikacji na telefonie razem z historią urządzenia, więc jeszcze przed dojazdem wie, co zdarzyło się na tej lokalizacji wcześniej. Kartę wypełnia na miejscu, także bez dostępu do internetu, dołączając dokumentację zdjęciową i wypełnioną listę kontrolną. Klient podpisuje odbiór prac na ekranie, a gotowy raport dostaje e-mailem jeszcze przed odjazdem technika. Zarejestrowane godziny i pobrane części nie wymagają już przepisywania – trafiają bezpośrednio do rozliczenia i mogą zostać wyeksportowane do systemu ERP. Zamiast tygodnia obiegu papieru zlecenie jest zamknięte tego samego dnia.


Karta zlecenia serwisowego – pomoc w prowadzeniu firmy

Karta zlecenia serwisowego to nie formalność do odhaczenia po naprawie, lecz najkrótsza droga do tego, by każda wizyta u klienta była policzalna i możliwa do odtworzenia. Komplet danych – od numeru seryjnego urządzenia po godziny pracy i podpis odbierającego – decyduje o tym, czy rozliczenie przebiegnie bezspornie, a reklamacja sprzed roku znajdzie się w kilka sekund. Warto więc raz ustalić stały wzór karty i konsekwentnie go stosować, niezależnie od tego, czy zespół pracuje na wydruku, czy na ekranie telefonu.

Komentarze


© 2012-2021 Oprogramowanie do serwisu Luceos Smart, Inc. Powered by Luceos Smart test 

​

  • LinkedIn
  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
Logo Funduszy Europejskich - Program Inteligentny Rozwój
bottom of page